Nie masz pojęcia, jak bardzo ułatwię Ci życie!
Daj mi kilka minut, a sprawie, że już zawsze będziesz pamiętał wszystkie informacje codziennego użytku, jak listy zakupów, numery telefonów, piny i terminy spraw do załatwienia.
Pokażę Ci również, jak wpleść te techniki do normalnej nauki i pomnożyć rezultaty.
Ostre? Po przeczytaniu tego zdania pewnie DUŻO oczekujesz?
Czy dużo to na przykład zapamiętanie listy zakupów z 20 pozycjami albo 30 terminów na najbliższy tydzień, miesiąc? Po prostu naturalnie, w minutę?
Im dalej będziesz czytał, tym więcej ciekawych technik poznasz i coraz bardziej zrozumiesz, jak duży potencjał ma Twoja wyobraźnia i zmysłowe odczucia.
Czy pamiętasz, czego dowiedziałeś się o tworzeniu map myśli NA ŻYWO?
Ten rozdział jest zatytułowany „Dwie Proste Sztuczki na Rozbudzenie Potęgi Pamięci”, ale mam dla Ciebie niespodziankę - pokażę Ci TRZY sztuczki.
Pierwsza, którą poznasz jest przystawką do dwóch następnych dań głównych.
Gotowy sprawdzić jak TO smakuje? Zaczynamy.
Tutaj masz przykładową listę zakupów. Na początek powiedzmy 15 pozycji.
Większość ludzi zgodzi się, że to dużo.
Wyobraź sobie, że masz kupić:
1. mleko,
2. ser biały,
3. kefir,
4. paluszki rybne,
5. frytki,
6. gazetę,
7. podpaski,
8. pastę do zębów,
9. ręczniki papierowe,
10. musztardę,
11. czekoladę,
12. sok jabłkowo-miętowy,
13. mąkę,
14. salami,
15. 2kg winogron.
Uff…
Teraz spróbuj zapamiętać tę listę. Przeczytaj ją 2-3 razy. Poczekaj chwilę. Może wyjdź do kuchni napić się czegoś? Wróć i spróbuj ją odtworzyć w takiej samej kolejności.
I jak?
To, co zostało dowiedzione przez naukowców: przypomniałaś albo przypomniałeś sobie kilka słów z początku i kilka z końca.
Być może pamiętasz również jakieś słowo, która dla Ciebie wyróżnia się z tej listy.
Pewnie pamiętasz „podpaski”, może „gazetę”. Mam racje?
Wyłącz telefon i posłuchaj!
Chcę, żebyś teraz zrobił coś nowego.
Kiedy zaczniesz czytać tą listę jeszcze raz, ułóż historię i wyobraź sobie, jak każdy z elementów jest w nią bardzo WYRAŹNIE zaangażowany.
Zastosuj wszystkie zasady map myśli, zwłaszcza przejaskrawienie i zaskakujące skojarzenia.
Dam Ci przykład. Oto jak ja bym to zrobił, aby było mocno skuteczne.
Wyobraź sobie, że płyniesz potężną, rwącą rzeką pełną MLEKA. Słyszysz jej szum i czujesz ciepło na swojej skórze. Zamiast kamieni z rzeki wystają olbrzymie kawałki BIAŁEGO SERA.
Zatrzymujesz się na jednym z nich i zaczynasz podjadać. Ser jest przepyszny. Nagle słyszysz krzyk dużego KEFIRA, który stoi na brzegu i pokazuje palcem za Twoje plecy. Odwracasz się, a tam horda PALUSZKÓW RYBNYCH z wystającymi kłami leci prosto na Ciebie.
Jesteś przerażony!
W ostatniej chwili z góry spada do Ciebie drabina z FRYTEK. Wchodzisz po niej, patrzysz w niebo i widzisz, że zamiast chmur suną po nim wielkie strony z GAZET. Dochodzisz do końca drabiny, a tam czeka na Ciebie zaparkowana PODPASKA. Wsiadasz na podpaskę. Z nieba zaczyna padać PASTA DO ZĘBÓW.
Uciekasz przed nią w dół i zauważasz wielką halę zrobioną z RĘCZNIKÓW PAPIEROWYCH. Wlatujesz do środka, a tam okazuje się, że słoiki MUSZTRDY produkują CZEKOLADĘ. Wita Cię czekoladowy szef fabryki i zaprasza na kąpiel w basenie pełnym SOKU JABŁKOWOMIĘTOWEGO. Wsiadacie na olbrzymie liście mięty i wtedy rozlega się głośny alarm.
Włącza się instalacja przeciwpożarowa, która rozpyla z sufitów MĄKĘ. Widzisz wielki ogień i słyszysz dziecięcy płacz, który się z niego wydobywa. Łapiesz SALAMI, które ma przyczepiony rozpryskiwacz od gaśnicy i gasisz płomień. Zauważasz, że ocaliłeś DWIE dziecięce kiście WINOGRON, które się do Ciebie wdzięcznie uśmiechają.
Jeśli ktoś, kiedyś poprosił Cię o zrobienie czegoś dziwniejszego, napisz mi o tym koniecznie.
Pozwól sobie popłynąć do czasów, kiedy byłeś małym dzieckiem. Twoja wyobraźnia była bardzo żywa: niewidzialni przyjaciele, udawanie, że jesteś na wojnie, że masz sklep z ubraniami albo, że jesteś doktorem...
Pamiętasz, jak dobrze się bawiłeś?
Chciałbym, żebyś stał się świadomy tego, że teraz możesz wykorzystać swoją wyobraźnię tak, aby mieć KORZYŚCI w dorosłym życiu.
Jeszcze raz wróćmy do listy zakupów. Stworzyłeś swoją historyjkę służącą do zapamiętania, czy zaakceptowałeś moją? Sugeruje, żebyś miał swoją wersję, taką, która podoba się właśnie TOBIE.
Odtwórz ją. Ujrzyj ponownie, wysłuchaj i poczuj.
Kiedy przypominasz ją sobie, może doświadczysz czegoś takiego jak ja. Zupełnie nieświadomie pomyślisz coś takiego: „No tak teraz to jest banalne zapamiętać taką listę. Widzę, co się dzieje, czuję to, słyszę.”
Właśnie teraz sprawdź, czy tak jest.
Udało się? Świetnie! To jest to, czego szukasz. Metoda tak łatwa, że masz wręcz ochotę powiedzieć: „Pfff. Tak to każdy potrafi.”
Zostań z tym. Pozwól sobie otworzyć się na tą naturalną technikę i zacznij ją stosować.
Za kilka chwil opiszę kolejną technikę i kiedy to zrobię, być może doświadczysz, że Twoje umiejętności rosną.
Ta metoda świetnie nadaje się do zapamiętywania numerów telefonów, różnych list, gdzie kolejność ma znaczenie, dat, itp.
Na przykład załóżmy, że studiujesz jakiś techniczny kierunek i uczysz się konstrukcji jakiegoś urządzenia. Zwykle sytuacja wygląda tak, że jest obudowa, na niej są elementy sterujące, a kiedy pójdziesz głębiej, punkt po punkcie będą pojawiać się kolejne szczegóły konstrukcyjne, aż dojdziesz do serca urządzenia.
Metoda, którą teraz poznasz idealnie pasuje do zapamiętywania takich rzeczy.
Ponownie będziemy opierać się na skojarzeniach, ale tym razem będzie to coś bardziej osobistego, co będzie tylko Twoje i dlatego po cichu przeczytaj następne zdanie.
Wyobraź sobie, że masz SEKRET, który pozwala Ci osiągać duże korzyści w nauce. Jest on, jak nieskończona skrzynia pełna złota, którą schowałeś i z której korzystasz, kiedy tylko masz ochotę.
Weź kartę, flamastry i zapomnij o wszystkim innym.
Wzdłuż kartki napisz liczby od 1 do 10, w odstępach takich, abyś obok cyfr albo pod nimi mógł narysować 4-5 centymetrowe rysunki.
Teraz, chcę żebyś przez chwilę przyjrzał się każdej cyfrze i zastanowił się, z czym kojarzy Ci się jej KSZTAŁT.
W ciągu następnych 10 minut, otworzysz sobie drogę do ciągłego doświadczania korzyści, które płyną z świetnej pamięci.
Do tego celu stworzymy rysunki, które w swój wygląd będą miały wpisane cyfry i jednocześnie połączymy je z techniką, którą poznałeś przed chwilą.
Z czym Ci się kojarzy jedynka – 1? Mi osobiście z PIÓREM.
Z czym Ci się kojarzy dwójka - 2? Mi osobiście z WĘŻEM.
Z czym Ci się kojarzy trójka – 3? Mi osobiście z PIERSIAMI.
Rozumiesz? Konsekwentnie wyobrażaj sobie kolejne cyfry i twórz z nimi skojarzenia, które przemawiają do Ciebie – do Twojej wyobraź, do Twoich zmysłów.
Moje dalsze skojarzenia wyglądają następująco:
- 4 – KRZESŁO,
- 5 – HAK,
- 6 – TRĄBA SŁONIA,
- 7 – KLIF,
- 8 – BAŁWAN,
- 9 – BALONIK NA SZNURKU,
- 10 – PĘDZEL I SZTALUGI.
Niech to będą żywe rysunki, które poruszają się, wydają dźwięki i mają właściwości. Takie, które idealnie sprawdzają się w historiach.
Zanim narysujesz swoje rysunki i zaczniesz czuć się z nimi pewnie, możesz wziąć przykład z tego, co ja stworzyłem.
Oto moje 10 rysunków, które pomagają mi zapamiętać numery telefonów nowo poznanych dziewczyn, terminy egzaminów, codzienne sprawy do ogarnięcia, a także teorie, schematy, równania, wykresy.
W trakcie rysowania, ostatecznie poczujesz głęboką satysfakcję i tak jak wiele osób, które takie rysunki stworzyło, zadowolenie z siebie i natychmiastowe połączenie ze swoim dziełem.
Zrób to teraz. Odłóż na moment książkę, weź flamastry i nie wracaj dopóki, rysunki nie będą gotowe.
Czekam na Ciebie...
Zakładam, że masz już gotowe rysunki i czytasz powoli, co dalej z nimi zrobić. Dostrzegłeś to przyjemne uczucie, że zrobiłeś coś tylko TWOJEGO? Ten rodzaj delikatnej satysfakcji i jednocześnie poczucia posiadania.
Dobrze. Rzuć okiem jeszcze raz na SWOJE rysunki, a następnie mentalnie zobacz je w wyobraźni.
Teraz tchnij w nie życie! Wpleć je w akcje. Posłuchaj jak się zachowują. Poczuj, co robią.
Daj sobie po 10 sekund na zabawę w wyobraźni z każdym z nich.
Czy jesteś w stanie zgadnąć, jak skorzystasz z tych rysunków?
Rzecz jest bardzo prosta. Za każdym razem, kiedy masz zapamiętać numer telefonu, zamiast na siłę wkładać zwyczajne cyfry do pamięci, wyobraź sobie w kolejności, jak Twoje nowe cyferki jedna po drugiej współgrają tworząc obraz numeru.
Jeśli masz do zapamiętania listę zakupów, nic prostszego. Ułóż historyjkę, do każdej cyferki przyporządkowując to, co masz kupić.
Na początku będzie Ci to zajmować minutę albo dwie, ale kiedy po praktykujesz z tą metodą, skojarzenia będą tworzyć się AUTOMATYCZNIE.
Niektórzy ludzie twierdzą, że dzieje się to bez ich udziału – podświadomość sama robi użytek z tego, co dla niej narysowali.
Zadaj sobie pytanie, jak mogę wykorzystać tą metodę do nauki?
Pewnie już wiesz i nie muszę pomagać Ci w szukaniu odpowiedzi, ale żeby wszystko było jasne, powiem Ci jak ja to robię.
Jeśli mam się nauczyć np. budowy asynchronicznego silnika prądu zmiennego, to przyjmuje jakąś logiczną kolejność, załóżmy od obudowy w głąb, do wału wirnika i kolejne elementy wiąże z cyferkami.
Być może teraz zastanowiłeś się, co jeśli jest więcej niż dziesięć faktów do nauki?
Odpowiedź jest prosta – stwórz kolejne rysunki. Zrób je do 20 albo 30. I podczas ich tworzenia korzystaj z zasad ułatwiających pamiętanie.
Metoda, którą teraz poznajesz może być stosowana do nauki do egzaminów, pomimo że, z założenia ma służyć do prostszych, codziennych rzeczy.
Ale... Mam pytanie. Jak zmieni się Twoja sytuacja, kiedy zaczniesz stosować te metody łatwej nauki?
Zanim odpowiesz, pozwól, że przedstawię Ci ostatnią metodę o SZEROKIM zastosowaniu, która szczególnie przypada do gustu tym osobą, które lubią podróżować, odwiedzać nowe miejsca albo chciałyby mieć fantastyczne domy lub wręcz pałace.
Jeśli jesteś jedną z tych osób, to zwróć wyjątkową uwagę na technikę zwaną KRÓLESTWEM PAMIĘCI.
Jeśli to co przeczytałeś podoba Ci się i doświadczyłeś, że działa skutecznie, to gorąco zachęcam Cię, abyś zapoznał się z całością Tajemnic Mistrzów Nauki.
Życzę Ci sukcesów na egzaminach i we wszelakim zapamiętywaniu.
Łukasz Kobus