Jak pozbyłem się stresu na egzaminach?
Zamiast stresu kreatywność!


Zanim przeczytasz ten artykuł odpowiedz sobie na pytanie: Czy zdarzyło Ci się wpaść w zbędny stres? Jeżeli nie to ten tekst nie jest dla Ciebie, ale jeżeli tak, to zdecydowanie znajdziesz w nim coś dla siebie.

Kiedy chodziłem do liceum obserwowałem różne osoby, które przed egzaminami wchodziły w bardzo silne stany stresowe. Miałem w klasie dziewczynę, która niemalże do każdej klasówki podchodziła z histerią i płaczem w oczach. Sam też miałem zbyt poważne podejście do nauki – myślałem że stres podczas nauki i podczas klasówek to norma. Ze nawet pomaga mi w jakiś sposób…

Z czasem zauważyłem że tak naprawdę stres, który uznawałem za mobilizujący powodował że nawet proste zagadnienia wydawały się trudne do zrozumienia. Powodował że w najważniejszych momentach całkowicie zapominałem tego, czego uczyłem się wcześniej. W końcu doszedłem do wniosku że jeżeli ten stan emocjonalny mi przeszkadza pozbędę się go – przecież tak naprawdę tylko od Ciebie zależy w jakie wchodzisz stany emocjonalne.

Pewnego dnia poszedłem do znajomego i zacząłem narzekać że boje się że czegoś nie zaliczę, „że to koniec świata” - zapytał mnie:
„Czy wrzucił byś ten problem do worka z problemami wszystkich ludzi na świecie, i chciał wylosować sobie z niego inny w zamian?”
Szok – to jedno pytanie uświadomiło mi że mój „problem ze stresem” w porównaniu do problemów jakie mógłbym wylosować jest raczej malutki.

W grupie na studiach miałem kiedyś kilka koleżanek, które przed samym kolokwium zaczynały narzekać „o boże ja nic nie potrafię” „już zaczęłam zapominać” - strasznie kiepskie sugestie. Ciekawym zjawiskiem jest to ze dość często całe grupy, czy klasy integrują się przed zaliczeniami właśnie w ten sposób. Oprócz tych narzekań i braku wiary we własne możliwości stresowała mnie obecność wykładowców.

W pewnym momencie stwierdziłem że chcę nauczyć się jak sobie z tym radzić, albo po prostu pozbyć się tego.

Technika dla Ciebie:

Jeśli ktoś do tej pory powodował że zdarzyło Ci się wejść w zbędny stres przypomnij sobie kto to był. Wyobraź sobie tą osobę ubraną w strój klauna, zmniejszoną do wielkości małej myszki, tańczącą Makarenę do muzyczki cyrkowej.
Jeżeli masz kilka takich osób wyobraź sobie jak wszystkie tańczą razem – wyobraź sobie jak zaczynają wyrastać im królicze uszka i ogonki.
Jeśli nadal budzą stres, wstręt, albo odrazę wyobraź sobie że masz wielką kosmiczną procę i że przed Tobą stoi banda pawianów odwróconych do Ciebie tyłem – zacznij strzelać z procy, a „stresowe bodźce” potraktuj jako naboje. Nie musisz sobie wyobrażać dźwięku jaki słychać, gdy trafiają do celu – po prostu wyobraź sobie jak pawian trafiony zaczyna uciekać i znika na linii horyzontu.
Kiedy jeszcze raz zauważysz, że ktoś próbuje spowodować żebyś wszedł w stres wyobraź sobie jak próbuje wydostać pawianowi z … i dokładnie w tym momencie przychodzi telewizja i zaczyna cykać mu fotki i kręcić o nim reportaż. Ach tak – wywiad z człowiekiem uwiezionym w pawianie :P


Ta technika naprawdę da Ci wiele więcej luzu.

Wracając do tematu... W końcu zauważyłem że jednak mogę całkowicie wyluzować przed i podczas zaliczeń , a w tym stanie jest mi wiele łatwiej pisać, a także uczyć się. Moje problemy ze stresem oczywiście nie znikły ot tak – wymagało to trochę świadomej pracy. No i kolejne spostrzeżenie – kiedy pozbyłem się stresu nagle okazało się że staję się coraz bardziej kreatywny, że uczę się coraz szybciej.

Jeżeli zechcesz samemu zacząć pozbywać się stresu, a w zamian za to zwiększać swoją kreatywność polecam Ci metody na synchronizacje półkul, które opisałem w artykule Klucz do szybkiej nauki. Opisany w nim High Performance State, znany też jako UP TIME powoduje że coś takiego jak stres po prostu przestaje istnieć. Jeden z moich ulubionych autorów powiedział kiedyś:

„Być kreatywnym to rozluźnić się całkowicie”

Możesz pozwolić sobie na rozluźnienie podczas nauki, tak jak i możesz wchodzić w najbardziej kreatywne stany, kiedy pozwolisz sobie na rozluźnienie.

Kreatywność podczas szybkiej nauki jedną z najbardziej przydatnych cech. Tylko czy to cecha??? ...bo moim zdaniem jest to stan umysłu, którego możesz się nauczyć – to kwestia tego jak chcesz się rozwijać. W zasadzie już podczas szkolenia z szybkiej nauki poświęcamy sporo uwagi na to by rozruszać Twój umysł. Poznając techniki pamięciowe zauważysz jak rozwija się Twoja kreatywność i jak pomaga ona w tworzeniu Twojego własnego systemu nauki.

Naprawdę istnieje coś takiego jak indywidualny system nauki?

Generalnie każdy wyrabia sobie swój własny system – jedni uczą się leżąc w fotelu, inni wolą siedzieć przy biurku. Na system nauki wpływa zarówno otoczenie, jak i to, w jaki sposób do niej podchodzisz, jakie masz umiejętności i narzędzia do zdobywania wiedzy.
W większości przypadków zamiast uczyć sposobów nauki, szkoła każe uczyć się innych rzeczy. Osoby które poznają metody efektywnej nauki decydują się czasem by całkowicie zmienić dotychczasowy system. Poznając nowe metody i rozwijając się możesz z każdym dniem ulepszać Twój własny system.

Technika dla Ciebie:

Znajdź jakieś ciekawe, nietypowe zastosowanie jednego przedmiotu w produkcji drugiego (ważne jest to żeby te przedmioty teoretycznie nie miały ze sobą nic wspólnego) np. gąbka i koło od samochodu.
Zacznij wymyślać nietypowe zastosowania – tu nie ma być logiki, tylko zabawa i luz.

Przykład:
Podczas produkcji kół samochodowych do polerowania felg używane są gąbki, a pozostałości po nich są prasowane i wykonuje się z nich opony.
Podczas produkcji gąbki wykorzystuje się koła samochodowe (konkretnie maty wykonane z dużych ilości połączonych opon) – pełnią one role zabezpieczeń na wypadek eksplozji, które nieustannie towarzyszą wytwarzaniu gąbki. :P

Najlepiej żebyś zawsze potrafił znaleźć kilka (minimum 7) takich połączeń, nawet gdyby miały być maksymalnie niedorzeczne.
Znajdź zastosowanie:
Mydła w produkcji maszyny do szycia.
Cebuli w produkcji golarek elektrycznych.
Koparki w produkcji soku pomidorowego.
Długopisu w kosiarce do trawy.
Margaryny przy strzyżeniu owiec.

Tego typu ćwiczenia zwiększają pamięć, ponieważ kiedy je wykonujesz Twój mózg zaczyna tworzyć nowe połączenia, dodatkowo tego typu zabawy łatwo wchodzą w krew, więc będziesz mógł obserwować jak oprócz pamięci wzrasta Twoja kreatywność. Podobne zjawiska możesz obserwować podczas wykorzystywania Łańcuszkowej Metody Skojarzeń (ŁMS). Wiele osób nie docenia metody myśląc że ma ona służyć przede wszystkim zapamiętywaniu czegoś na bieżąco, tymczasem to wzmocnienie pamięci do jakiego prowadzą łańcuszki jest najważniejszym efektem.

Podsumowując – jeśli chcesz sobie ułatwić naukę, tak aby stała się zabawą pozbądź się reszty reakcji stresowych i pozwól sobie działać z luzem – właśnie w takich momentach stajemy się najbardziej kreatywni. Spokój daje łatwy dostęp do dużo większej ilości informacji.
Podczas nauki i na co dzień bądź rozluźniony, baw się i działaj!

Im więcej dajesz sobie możliwości teraz, tym więcej będziesz miał ich w przyszłości.

Rafał Wieszczycki
Dyrektor Regionalny Projektu: Geniusz
rafal@projektgeniusz.pl

Zobacz moją stronę trenerską i terminarz szkoleń